Tag Archives fashion

Casi normal

by

Ostatni tydzień był taki pogodny i piękny. Prawdziwa złota jesień 🙂 Niestety ze względu na natłok obowiązków nie udało mi się w pełni skorzystać z pogody. Tak, czy inaczej cieszę się, że jeszcze zdarzają się dni, w których nie musimy zakładać na siebie płaszcza i brać ze sobą w drogę parasola.

Jeżeli chodzi o poniższą stylizację, to ostatnio mam bzika na punkcie jakiegoś błyszącego elementu mojego ubioru. W mojej szafie pojawia się coraz więcej koralików, cekin, perełek, które jak wiecie są hitem tego sezonu, nie tylko jako element biżuterii, ale przede wszystkim jako przyozdobienie różnych elementów naszej garderoby. Oczywiście musimy tutaj pamiętać o zasadzie, że od przybytku głowa boli więc jeżeli decydujemy się na świecidełkową bluzkę, spodnie, spódnicę, czy marynarkę to reszta naszego zestawu powinna być już dosyć stonowana. Dlatego też dziś poza spódnicą, bardzo spokojnie 🙂 Ale obiecuję, że w odważniejszej wersji też Wam ją przedstawię!

White in the fall

by

Wracam! Po raz N-ty, po raz nieskończony. Mam jednak nadzieję, że teraz będę w tym całym szaleństwie bardziej systematyczna.

Po półrocznej nieobecności na blogu wracam, w nietypowym dla tej pory kolorze – bieli. Biel, nie bez powodu nie przewija się w jesiennych zestawieniach, gdyż zazwyczaj białe ubrania zazwyczaj kojarzą nam się z ciepłymi porami roku. Głównie ze względu na to, że ten kolor ładnie odbija promienie słoneczne oraz podkreśla opaleniznę. Konwencjonalnie nie wpasowuje się w klimat złotych liści, brązowych kasztanów czy częstej, jesiennej słoty. Niemniej jednak w tak słoneczne dni, jak ten wczorajszy, zdecydowałam się na połączenie cienkiego, białego golfa z ołówkową spódnicą z kwiatowym motywem i bordowych dodatków w postaci szpilek i torebki.

This Is What You Came For

by

W powietrzu już czuć wiosnę, a przynajmniej przedwiośnie, a dla mnie oznacza to powrót do sukienek i spódnic. Co prawda dzisiejsza stylizacja jest cała czarna, przez co niemal mroczna, ale tą sukienkę z BANGGOOD (click) w stylu retro chciałam nieco przełamać ramoneską i ciekawymi, plecionymi botkami .