Navy blue velvet

by

Czujecie już wiosnę w powietrzu? Ja też! korzystając z okazji wyciągnęłam z szafy kolejną aksamitną sukienkę. Piszę, że kolejną bo niedawno w tym poście mogliście zobaczyć mój debiut z welurem, który szczerze polubiłam. Dzisiejsza sukienka jest niezwykle praktyczna, bo idealnie sprawdzi się na eleganckie wyjścia, ale też śmiało będę mogła ją założyć na co dzień. Dodatkowo ma piękny, atramentowy kolor, który nadaje jej jeszcze więcej klasy. W związku z tym, że nie przylegała idealnie do ciała to dodałam w talii szeroki pasek, który podkreślił sylwetkę.  Na wierzch narzuciłam znany Wam już płaszcz w kolorze zgniłej zieleni. 

No tags 35 Comments 0

Kolorowa sukienka

by

Za nami wielki mróz, który nie tylko pomroził szyby naszych samochodów, ale i uśpił mój zapał do wszelkich, dodatkowych zajęć. Ale w imię zasady, że nic nie trwa wiecznie, mrozy puściły, słońce wyszło, a ja wracam z nowym postem. Po tygodniu spędzonym w jeansach i ciepłych swetrach, mogłam w końcu wydrzeć z szafy sukienkę, która już kiedyś pojawiła się na blogu w innym zestawieniu. Dziś postawiłam na ulubione połączenie długości mini z kozakami za kolano. Z racji tego, że temperatura nadal nie jest wiosenna, narzuciłam na siebie całkiem dobrze Wam znany płaszczyk w granatowym kolorze.

No tags 24 Comments 0

Denim skirt & golf

by

Też przez krótki moment czuliście przyjście wiosny w powietrzu? Też tak miałam, ale ostatnie dni i prognozy pogody wyprowadziły mnie z błędu. Niemniej jednak zdjęcia z dzisiejszego postu zostały zrobione właśnie w ostatni słoneczny i całkiem ciepły dzień. Teraz wszystko wskazuje na to, że piękny i niezwykle ciepły golf  z Rosegal (click) w najbliższym czasie zamiast ze spódniczką połączę z jeansami. A miniówkę z Zaful (click) wkładam do szafy i niech czeka na przyjście wiosny 🙂 

No tags 34 Comments 0

Trapezowa mini & ciepły golf

by

Niejednokrotnie już Wam narzekałam, że mam w szafie deficyt spódnic, a ostatni post z tym elementem garderoby jest sprzed miesiąca. W nim królowała wzorzysta spódniczka, którą dorwałam na wyprzedażach 🙂 Podejrzewam, że moja niechęć do spódnic wynika z tego, że nie są tak łatwe do zestawienia jak sukienki czy chociażby jeansy. Ja, w związku z tym, że jestem niska i drobna to najlepiej czuję się w długości mini lub za kolano. I właśnie tą pierwszą długość o trapezowym kroju znalazłam w Rosegal (click).  O tej porze roku najlepszym uzupełnieniem do mojej nowej spódniczki okazał się niezwykle ciepły golf z Zaful (click).

No tags 30 Comments 0

Boyfriend jeans zimą

by

Zacznę od tego, że z wielkim wytęsknieniem wypatruję wiosny. Mam już dość tej pluchy, chłodu i zimowego przygnębienia. Jednak jak się nie ma, co się lubi to się lubi co się ma, dlatego dziś zrezygnowałam z sukienki i przychodzę do Was z typowo zimową stylizacją, która bardzo dobrze radzi sobie przy minusowych temperaturach.

Podstawę stylizacji stanowią jeansy typu boyfriend, które zazwyczaj nosimy latem, zimą bowiem mogą przysporzyć pewnych trudności z połączeniem ich w odpowiedni sposób.

No tags 14 Comments 0