All Posts By Izabiela

Kombinezon w kwiaty

by

Nieco ponad tydzień temu wrzuciłam Wam pierwszą część zdjęć z Lwowa, dziś mam dla Was kolejną porcję. Tym razem postawiłam na kombinezon w kwiaty z długim rękawem. Osobiście średnio przepadam za kombinezonami, ale muszę przyznać że zazwyczaj są bardzo wygodne, co w przypadku wycieczek jest niezwykle istotne.

Kombinezon jest o tyle dobrym rozwiązaniem, że pozwala nam zaoszczędzić czas na dobieraniu do siebie poszczególnych elementów garderoby. W zależności od dobranych butów, dodatków i akcesoriów z łatwością stworzą zadziwiający look na co dzień, do pracy lub wieczorne wyjście!

No tags 13 Comments 0

Lviv

by

Na blogu bardzo rzadko pojawiam się w płaskim obuwiu – na co dzień też raczej stawiam na szpilki, ale są sytuacje, gdzie stawiam na wygodę. Do takich należą wycieczki, na których się nie oszczędzam i szwendam się po wszelkich zakamarkach miasta. W tym tygodniu wybraliśmy się z chłopakiem do Lwowa, który urzeka pięknymi uliczkami i kamienicami. Na romantyczne przechadzki po centrum miasta założyłam krótką, wzorzystą sukienkę, którą przepasałam paskiem podkreślającym talię.

No tags 19 Comments 0

Jak dobrać strój kąpielowy na lato?

by

Piękna pogoda na zewnątrz trwa w najlepsze, tak samo z resztą jak mój urlop 🙂 Mam już za sobą też pierwsze opalanie, czego na pewno mnie widząc nie bylibyście w stanie stwierdzić 😀

No, ale skoro lato zbliża się już wielkimi krokami, a nasze ciało może jeszcze nie do końca jest na nie gotowe, warto wiedzieć na co zwrócić uwagę przy wyborze stroją kąpielowego by bez skrępowania cieszyć chwilami spędzonymi na plaży czy basenie.

No tags 10 Comments 0

Vivir mi vida

by

Uwielbiam taką pogodę – jest ciepło, ale nie upalnie, nie pada, ale nie ma duchy i na dodatek mamy wolne w pracy 🙂 Aż chce się więcej! Korzystając więc z wolnego i z pięknej pogody wybraliśmy się z chłopakiem na wycieczkę do parku w Łańcucie, który o każdej porze roku urzeka.

No tags 11 Comments 0

Motylem jestem

by

Jak tam Wam mija [długi] weekend? Ja się nie mogę nacieszyć słońcem i zielenią dookoła, czemu daję znać dzisiejszą stylizacją.  Mimo, że mam wrażenia, że przeskoczyliśmy wiosnę i od razu z zimy przeszliśmy do lata, to i tak na razie sięgam jeszcze po sukienki i bluzki z długim rękawem. Muszę się przecież nacieszyć tymi wszystkimi zapasami ciuchów, które udało się przez lata zgromadzić. Tak było też w przypadku tej sukienki, która leżała w szafie nienoszona od kilku sezonów. Tak na prawdę miałam ją na sobie tylko raz, ale wydawała mi się zbyt “strojna”, by ją nosić na co dzień. I może rzeczywiście bez paska, z klasycznymi szpilkami, małą kopertówka i pięknymi kolczykami nadawałaby się na większe wyjście. Przełamana jednak nieco ciężkimi elementami w postaci czarnych, rzemykowanych sandałów i przeplatanego paska w tym samym kolorze, nie już taka oficjalna. 

No tags 16 Comments 0