Classic & Chic

by

Ależ w ostatnich dniach powiało i popadało!

Na szczęście dziś po południu pogoda była już lepsza, a ja robię ciągle robię co mogę, by odłożyć jak najdalej w czasie zakładanie grubych swetrów.  Dlatego dziś jeszcze wczesno-jesienna stylizacja. Już niejednokrotnie na blogu zaznaczałam, że najlepiej się czuję w sukienkach, koronkach i szpilkach. Mój powód miłości do sukienek jest banalnie prosty – nie dość, że są kobiece to jeszcze wymagają najmniej inwencji twórczej w tworzeniu udanej stylizacji. 🙂

Na dzisiejszy obiad z chłopakiem, wybrałam więc ołówkową, czarna sukienkę, do której dobrałam bordowe szpilki, które możecie również znaleźć w moim ostatnim poście.

Life is tough, my darling,
so you are.

SUKIENKA – PRETTYLITLETHING   |    SZPILKI – DEEZEE

No tags 29 Comments 0
29 Responses

What do you think?

Your email address will not be published. Required fields are marked *