Top5 habits for a better life!

by

Ten post będzie kolejnym z serii Top5.  Ogólnie tematyka bloga będzie w jakiejś mierze zmierzała ku wskazówkom i wyzwaniom jakie będę sobie i Wam rzucała. Lubie sobie stawiać wyznaczać cele, które chce osiągnąć. W mojej głowie wizualizuję sobie swoje marzenia i odtwarzam pozytywne odczucia im towarzyszące. Jestem typem osoby, która chce się rozwijać i podejmuje realne kroki w tym kierunku – czytam odpowiednią literaturę, biorę udziały w szkoleniach i kursach. Zdobytą wiedzę chce gdzieś gromadzić, bo niezapisana umyka. Szczerze wierzę we wszystko to, z czym się Wami dzielę na blogu, więc jeżeli przywołane przeze mnie rady będą dla kogoś z Was motywacją do dalszego działania to super!

Dzisiaj więc podzielę się z Wami 5 sprawdzonymi sposobami na lepsze życie 😉 Brzmi górnolotnie, ale któż by nie chciał, aby żyło mu się lepiej, aby spotykały go same przyjemne rzeczy ?  Wielu też szuka złotego środka na szczęśliwe, lepsze i wygodniejsze życie.  Zaskakujące przy tym jest to, że ciągle robimy to samo, z dnia na dzień powtarzamy swoją rutynę i oczekujemy że nagle nasze czynności przyniosą odwrotny skutek.

Tylko głupcy oczekują innych rezultatów robiąc wciąż te same rzeczy

 – Albert Einstein

Niestety zmiana naszego trybu myślenia, zmiana kształtowania naszych nowych wyników będzie od nas wymagała również zmiany podejścia. Będzie wymagała od nas opuszczenia naszej strefy komfortu, w której jest nam przecież tak dobrze i wygodnie (w końcu budowaliśmy ją sobie przez całe nasze życie)  i ruszenie w “tereny”, w których nas jeszcze nie było. By osiągnąć sukces, obojętnie w życiu prywatnym czy biznesowym, musimy wykraczać poza krąg, w którym dotychczas się poruszaliśmy. Czy jest to przyjemne? OJ NIE! Ale czy warto? O tym musisz przekonać się sama 😉

Podejmij wyzwanie 21 dni i wprowadź razem ze mną poniższe nawyki w życie. Dlaczego 21 dni? 21 dni trwa zmiana obrazu postrzegania czegoś przez człowieka i zastąpienie starego obrazu nowym. To samo dotyczy również kształtowania nowych nawyków 🙂 A więc zaczynamy!

Nawyk #1 –  Praw komplementy!

W tytule nawyku brakuje jednego ważnego słowa – praw   s z c z e r e   komplementy! Ludzie wyczują, jeżeli rzucasz miłe słowa tylko po to, by coś powiedzieć.  Mów innym miłe rzeczy, tylko jeżeli szczerze tak myślisz. Mogą to być drobnostki typu pochwalenie fryzury koleżanki, czy żartu, który rzucił kolega z pracy. Często przychodzą nam na myśl pozytywne opinie  o innych osobach, chociażby o cudownym makijażu pani w sklepie. Dlaczego nie powiedzieć jej tego głośno?  Na pewno zrobi jej się miło. Dawanie komplementów nic nie kosztuje, sprawiasz komuś radość, sama też czujesz się lepiej, powodując że kogoś w pewien sposób uszczęśliwiłaś. Na czym polega wyzwanie? Praw komplementy nie tylko osobom, które widujesz na co dzień, ale również obcym Ci ludziom!

Nawyk #2 – Ładuj akumulatory!

Ładowaniem akumulatorów bowiem nazywamy u mnie w domu dzień spędzany z rodziną 🙂  Mieszkając w jednym domu z rodzicami, często nie doceniamy ich obecności. Zaszywamy się w pokoju i skupiamy się na smartfonach czy komputerze. Dopiero wraz z biegiem lat, z wyprowadzką, z natłokiem obowiązków w pracy zaczynamy sobie zdawać z tego jak bardzo brakuje nam rodziny, spokojnych wieczór spędzonych na pogaduchach, wśród ludzi, którzy zawsze byli obok Ciebie i zawsze Cię wspierali. Dlatego moje wyzwanie polega na tym byś spędziła czas z członkami Twojej rodziny, zaprosiła ich na kolację, wyszła razem na zakupy, poszła do kina. Nie mam tu na myśli po prostu odwiedzin spędzonych przed telewizorem.  Chcę byś wyszła gdzieś z nimi, albo abyście porobili razem coś bardziej kreatywnego niż oglądanie telewizji.

Nawyk #3 – Doceniaj innych!

Uprzedzając Wasze myśli –  nie, nie ma to nic wspólnego z punktem numer 1 😉 Na czym więc polega docenienie? Informuj swoich bliskich, swoich współpracowników, czy obcych Ci ludzi o tym, że dostrzegasz i doceniasz ich ciężką pracę. Chyba każdy z nas zna lub kojarzy przynajmniej jedną osobę, która mimo wielu przeciwności losu tryska energią i zaraża optymizmem. Powiedz jej, że to widzisz i doceniasz. Bądź szczera w argumentacji tego, dlaczego doceniasz jej postawę. Powiedz, że imponuje Ci to, że są tacy ludzie na świecie, którzy mimo ciężkiej sytuacji potrafią się cieszyć życiem. To sprawia, że z innej perspektywy zaczynasz patrzeć na swoje własne życie.

Nawyk #4 – Daj więcej z siebie!

I rób to bezinteresownie.  Tutaj zaprzeczę sama sobie bo prawdę mówiąc, nie wierzę w bezinteresowną pomoc. Mimo iż nie oczekujemy niczego w zamian, to sama radość jaką przynosi obdarowywanie, jak nas uszczęśliwia, powoduje że wg mnie nie jest to bezinteresowne. Jednak taką formę ‘dowartościowywania się’ uważam za zdrową. Jeżeli pomoc innym sprawia, że sami czujemy się lepiej, że podnosimy własną wartość to nie widzę w tym nic złego. To wyzwanie, nie uwzględnia jedynie, a może przede wszystkim, rzeczy materialnych. Skup się na dawaniu siebie innym, pomóż znajomym w obowiązkach domowych, udzielaj się jako wolontariuszka czy po prostu pomóż zrozumieć matematykę koleżance z klasy. Każdego dnia przez najbliższe 3 tygodnie daj siebie innym, a poczujesz jak wiele zyskałaś sama.

Nawyk #5 – Naucz się prosić o pomoc!

Każdy z nas w życiu przechodzi swoje wzloty i upadki. Każdy z nas czasami potrzebuje porady od kogoś innego, jednak nie każdy o taką radę prosi. Część osób zamyka się w sobie i tłumi emocje, które w nim siedzą. Mimo iż początkowo to może przynosić rezultaty, to w dłuższej perspektywie się nie sprawdza. Emocje duszone w sobie gniją i zatruwają nas od środka, aż powodują że zaczynamy się zamykać nie tylko na sytuację, ale i na ludzi, aż w końcu i na życie. Dlatego moje wyzwanie jest z pozoru proste: daj upust swoim emocjom, proś o radę, bądź po prostu komuś się wygadaj. Nie masz nikogo zaufanego, komu chciałabyś powierzyć swoje emocje? Pisz pamiętnik, to też działa 🙂


W komentarzach dajcie znać, która z Was podejmuje się ze mną 21-dniowego wyzwania! Po 3 tygodniach, napiszcie proszę jak Wam poszło i mam nadzieję, że uda nam się wymienić swoimi spostrzeżeniami. Jestem mega ciekawa wprowadzenie, którego z nawyków wymagałoby od Was najwięcej wysiłku związanego z opuszczeniem swojej strefy komfortu. Czekam na Wasze komentarze i wspierajmy się nawzajem! 🙂

 

20 Responses
  • Gingerhead
    January 19, 2017

    Bardzo ciekawe porady 🙂 W pełni zgodzę się z numerem 2! Teraz będąc na studiach w innym mieście, bardziej doceniam czas spędzony z rodziną 🙂
    Gingerheadlife.blogspot.com

  • Sandra
    January 19, 2017

    Uwielbiam Twojego bloga!
    Obserwuję i liczę na rewanż 🙂

    Za komentarz do posta odwdzięczam się trzema komentarzami 🙂

    http://www.sandrakopko.com/2016/10/khaki-shorts.html

  • NEYLLA
    January 19, 2017

    Ja zdecydowanie mam problem z proszeniem kogoś o pomoc. Zawsze staram się być samodzielna, co nie zawsze wychodzi mi na +

  • Sabrina Cosmetics
    January 19, 2017

    Fajne porady. Prawienie komplementów to fajna sprawa nawet i obcym ludziom. Samej byłoby mi miło usłyszeć coś miłego od obcej osoby, chociaż mam takie przekonanie, że niektórzy by dziwnie na mnie popatrzyli lub coś w tym stylu ;D

  • Patrycja
    January 19, 2017

    SUPER BLOG! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

  • Astrall
    January 19, 2017

    Muszę wdrożyć w swoje życie te pozytywne nawyki:)

  • Karolina
    January 19, 2017

    Świetny post i czekam na kolejne 😉

    Zapraszam do mnie 🙂 MÓJ BLOG

  • UNREALIZABLE
    January 19, 2017

    Super porady! Zawsze staram się być samodzielna, nienawidzę prosić ludzi o pomoc, to dla mnie okropne 😀

  • UNREALIZABLE
    January 19, 2017

    Super porady! Zawsze staram się być samodzielna, nienawidzę prosić ludzi o pomoc, to dla mnie okropne 😀

  • Sandra Kiełpikowska
    January 20, 2017

    bardzo spodobał mi się Twój post 🙂 też jestem osobą która chce się rozwijać i coś w tym kierunku robi 🙂

    Mam wrażenie, że czasami powinnam bardziej doceniać swoich bliskich, nigdy nie wiadomo co wydarzy się jutro…. 🙂

  • Paula Suchocka
    January 21, 2017

    Uwielbiam ludzi, i uwielbiam im mówić za co ich kocham , za co cenię, za co szanuję , moim zadniem to bardzo ważne 😉

  • AnetaO
    January 22, 2017

    Świetny post 🙂

  • Aneczkablog
    January 23, 2017

    Wszystkie nawyki mam wrodzone od xx lat w zasadzie od momentu kiedy aby coś mieć musiałam sama zapracować na to, mając nawet 15-16 lat (czyli połowa tego co jest teraz) jedynie brakuje mi czasu na nr2 a nawet aż tak dużo nie mam go dla siebie ale staram się dzielić tak aby swój czas spędzać z tymi którzy są ważni 🙂

  • Vika
    January 23, 2017

    Great post) Thanks for sharing)
    Would you like to follow each other via g+? Please let me know and I follow you back)
    http://beyoutiful.com.ua

  • melodylaniella
    January 23, 2017

    Bardzo fajny temat! 🙂

    Zapraszam do mnie na konkurs, w którym do wygrania box pełen słodkości prosto z Japonii 🙂
    melodylaniella.blogspot.com

  • ioana.
    January 23, 2017

    hm, z tym ostatnim będę miała ogromny problem, bo do tej pory jestem raczej taką Zosią Samosią i wolę wszystko robić sama – nieważne ile to będzie trwało i ile trudu będę w to wkładać :O

  • magda
    January 23, 2017

    Bardzo bardzo ładny i przykuwający uwagę blog 🙂

    JA na szczęście na co dzień mam te 5 rzeczy w nawyku i staram się mimo to ulepszać 🙂

    Dziękuję za odwiedziny 🙂

    Mój blog

  • Fashionelja
    January 24, 2017

    Właśnie! Doceniajmy bliskich, zgadzam się w 100%

    —————————
    http://fashionelja.pl

  • PsychoLogika
    January 24, 2017

    Wiele osób chce zmienić swoje życie,ale nie udaje im się to,gdyż uważają,że potrzeba do tego wielkich rzeczy. W praktyce jednak jest wręcz odwrotnie, wystarczy wprowadzić do swojego życia małe rzeczy,takie często zapomniane i bagatelizowane. Dobre rady,warto z nich skorzystać. Pozdrawiam 😉

  • Design Chanel
    January 24, 2017

    Doceniaj innych – zdecydowanie muszę to u siebie poprawić 😉

    Zapraszam na ROZDANIE

What do you think?

Your email address will not be published. Required fields are marked *