Tajemnice metabolizmu & tricki żywieniowe

by

Nie ma na świecie sprawiedliwości. Nie ma sprawiedliwości również jeżeli chodzi o jedzenie, a co za tym idzie przybierania na wadze. Na pewno znacie jakąś szczęściarę, które je co chce i w ilościach, które mogłyby niejednej z nas wystarczyć na kilka dni, a nie tyje. Są też osoby, które po zjedzeniu sytej kolacji, czują jakby mięli kilogram więcej. Dlaczego stosując tę samą dietę, jedni szybciej gubią kilogramy, a u innych waga stoi w miejscu? Winę za to ponosi przemiana materii. A raczej jej tempo. Dzisiaj podzielę się z Wami tajemnicami metabolizmu i moimi trickami żywieniowymi.

Kobiety nie marzą o księciu na białym koniu. One marzą o tym, żeby się nażreć i nie przytyć.

 

dsc_1617

Każdy organizm, aby utrzymać się przy życiu potrzebuje energii. Koszt, jaki ponosimy za to, aby nasze narządy prawidłowo funkcjonowały, określa się mianem Podstawowej Przemiany Materii. Stanowi ona 50-70% dobowego wydatku energetycznego człowieka i dotyczy jedynie przemian zachodzących na czczo, bez żadnego wysiłku fizycznego i psychicznego. Na co więc zużywa organizm tą energię? . M.in. na oddychanie, podtrzymanie funkcji życiowych, takich jak prawidłową pracę serca, mózgu, wątroby, nerek czy odbudowę komórek.

Pozostałe 30-50% dobowego wydatku energetycznego stanowi Ponadpodstawowa Przemiana Materii i jest ona potrzebna do wykonania podstawowych czynności dnia codziennego. Energia ta jest nam potrzebna do utrzymania temperatury ciała, napędza organizm do trawienia i wchłaniania spożywanych pokarmów.

Aby Was pocieszyć, jak dowodzą naukowcy nawet w 50% tempo metabolizmu zależy od nas samych. Żeby jednak nie było tak kolorowo i fajnie, to kobiety mają wolniejszy metabolizm od mężczyzn (krótko mówiąc jest to spowodowane tym, że nasze ciała mają mniej mięśni, a więcej tkanki tłuszczowej). Co więc zrobić, aby podkręcić nieco nasz metabolizm? Cóż, najlepiej działającym czynnikiem jest ruch, aktywność fizyczna i ruch 😉 Powód jest niezwykle prosty -aktywność ruchowa rozbudowuje mięśnie, a one potrzebują więcej energii niż tkanka tłuszczowa. Aby utrzymać prawidłową masę ciała, zachowany musi zostać bilans między ilością energii dostarczanej z pożywieniem a wykorzystywanej. Dostarczenie zbyt dużej ilości kalorii spowoduje, że zbędne kalorie odłożą się w postaci tłuszczyku. Zbyt małe dostarczenie kalorii (np. diety typu 1000kcal) i głodówki głównie spowodują spalanie mięśni. Oczywiście waga spadnie, ale będzie to głównie woda. Takie diety zwalniają spalanie, a dostarczane niewielkie ilości pokarmu odkładane są na ”czarną godzinę” do tkanki tłuszczowej. Po wróceniu do normalnego odżywiania organizm chce zgromadzić zapasy na ”gorsze czasy”. Zatem długo jeszcze metabolizm jest zwolniony, a niewykorzystany pokarm odkładany do tkanki tłuszczowej.

Poniżej podzielę się z Wami moimi ‘produktowymi trickami’, które pozwalają mi nie podjadać, na dłużej zachować uczucie sytości, a przy tym są naturalne, zdrowe i nie spowalniają mojego metabolizmu 🙂

opis

 

  • Błonnik pokarmowy –  grupa substancji pochodzenia roślinnego należących do węglowodanów złożonych, który nie ulega trawieniu i nie jest przyswajalny przez organizm człowieka. Nie oznacza to jednak, że nie jest on istotnym aspektem. Błonnik świetnie chłonie wodę, przez co zjadane przez nas produkty zapewniają nam dłuższe uczucie sytości. Zostaje również poprawione ukrwienie jelit w czasie trawienia, dzięki czemu składniki odżywcze z posiłków mogą trafić do komórek organizmu. Świetnym źródłem błonnika są płatki owsiane czy siemię lniane. Siemię lniane oprócz dużej ilości błonnika działa osłonowo i regulująco na błonę śluzową naszego układu pokarmowego, zapobiega stanom zapalnym w naszym organizmie i wspomaga odporność. Istotne jest również to, że nam kobietom pozwala utrzymać naturalną równowagę hormonalną.
  • Cytrusy – zawierają w sobie pektyny, które pęczniejąc w żołądku, na długi czas zapewniając uczucie sytości. Ponadto przyspieszają trawienie tłuszczów, poprawiają pracę jelit i pomagają usunąć z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii.
  • Młody jęczmień – jęczmień to przede wszystkim witamina C, E, B1, B2, B6, beta-karoten, kwas foliowy i potas. Jest również dużym źródłem wapnia, żelaza oraz magnezu zmniejszającego i łagodzącego stres (co dla mnie jest również istotnym czynnikiem). Dodatkowo jęczmień wspomaga oczyszczanie organizmu z toksyn, dodaje energii i sił witalnych, pozwala zgubić męczące nas zbędne kilogramy. Zawarty w nim chlorofil powoduje szybki metabolizm tłuszczów i obniżenie złego cholesterolu we krwi. Jeżeli tego Wam mało to, wpływa on korzystnie na wygląd włosów, paznokci oraz osłabia procesy starzenia się oraz opóźnia pojawianie się zmarszczek. Czego chcieć więcej?
  • Zielona herbata – napój od którego się uzależniłam. Substancje zawarte w tym rodzaju herbaty  skutecznie przyspieszają proces przemiany materii. Ma ona właściwości spalające tłuszcz, a co za tym idzie, wspomaga skuteczne odchudzanie.  Dodatkowo, zielona herbata obniża poziom lipidów, poprawia tolerancję wysiłku i sprawia, że szybciej się po nim regenerujemy, dlatego warto sięgać po nią tuż po treningu.
  • Kawa – ale tylko i wyłącznie ze względu na zawartą w niej kofeinę, która pobudza spalanie tłuszczu. Okazuje się bowiem, że osoby spożywające porcję kofeiny na kilkadziesiąt minut przed wysiłkiem fizycznym, spalają więcej tłuszczu i mają większą motywację do prowadzenia aktywności.

 

dsc_1608

 

A Wy macie jakieś takie swoje ulubione produkty, które korzystnie wpływają na Wasze sylwetki, albo na stan Waszej skóry, paznokci, cery, włosów itp?

 

13 Responses
  • Alice
    October 21, 2016

    Hasło o rycerzu na białym koniu jest zabawne i jakże prawdziwe 🙂 Zgadzam się z tym że ruch i ćwiczenia to podstawa w utrzymaniu sylwetki. Niestety, my kobiety, jak zwykle mamy pod górkę bo z wiekiem metabolizm się spowalnia a i zmiany hormonalne żle wpływają na nasze sylwetki. Moja mama była szczupła całe życie a po operacji na tarczycę i kurację hormonalną przytyła bardzo. Jest bardzo aktywna fizycznie, znacznie bardziej ode mnie i je bardzo mało a nie potrafi tego nadmiaru zrzucić 🙁

  • Ptysia
    October 21, 2016

    Bardzo lubię cytrusy, dlatego to jest mój ulubiony sposób 🙂

  • Leonis Palce
    October 21, 2016

    Świetny bardzo ciekawy post!

  • Marger
    October 21, 2016

    cytat fenomenalny 😀

  • Kasia
    October 21, 2016

    Super post! Można się dowiedzieć wielu ciekawych informacji. Bardzo rzetelnie wszystko opisałaś i super zdjęcia! 🙂
    Jeżeli o mnie chodzi to przede wszystkim przyprawy – kurkuma, pieprz cayenne, czerwona papryka, super pobudzają metabolizm. I woda z sokiem z cytryny o poranku! :).

  • Marysia Kujawińska
    October 22, 2016

    Oj a ja właśnie poszukuje czegoś na wolniejsze spalanie materii. Jestem z kolei osobą, która chce przytyć. Staram się bardzo i zobaczę czy mi wyjdzie 🙂 🙂 :). Świetny post kochana.

  • Gingerhead
    October 22, 2016

    Bardzo ciekawy post 🙂 Fajne napisane a do tego śliczne zdjęcia!
    Gingerheadlife.blogspot.com

  • Bekleveer
    October 22, 2016

    I like your blog, its really dope.
    Do you want to follow each other?
    If you want, than follow me, and let me know in comments, so I can follow you back with pleasure.
    We can follow each other on Instagram @andjela.dujovic, let me know in the comments so I can follow you back.

    http://www.bekleveer.com
    xoxo

  • aknezz
    October 22, 2016

    Nigdy nie stosuję żadnych trików 🙂

  • UNREALIZABLE
    October 22, 2016

    Cudowny post! Super wszystko opisałaś, można się wiele z tej notki dowiedzieć 😉
    Ten cytat jest genialny, hahah

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie! UNREALIZABLE

  • Angela
    October 22, 2016

    Bardzo ciekawy post 🙂 W mojej rodzinie są same kobiety z krągłościami, więc moje geny nie sprzyjają figurze w typie Audrey Hepburn, którą zawsze chciałam osiągnąć. Po latach zmagań polubiłam ten kawał baby, którą jestem i pilnuję żeby nie przytyć, na szczęście z wieloletnim sukcesem 😉 Codziennie rano piję siemie lniane i jem jogurt naturalny. Nie jem dużych porcji, unikam tłuszczu, do każdego posiłku dodaję warzywa. Staram się dużo ruszać. Najbardziej lubię rower, spacery i taniec. Pozdrawiam serdecznie Angela

  • Kamila
    October 23, 2016

    Bardzo ciekawy post, idealny dla mnie wręcz i dla mojej rodziny haha.
    Pytałaś o rysunek na zamowienie, moja odpowiedz brzmi tak ale chciałabym dowiedzieć sie co konkretnie miałabym narysować, jaka technika itd. Mozemy sie ugadac, pisz na alohen@interia.pl
    Pozdrawiam, lifebystone.blogspot.com 🙂

  • Patrycja
    December 1, 2016

    SUPER POST!!!! <3

    Zapraszam do mnie: http://roxyolsen.blogspot.com/

What do you think?

Your email address will not be published. Required fields are marked *