This Is What You Came For

by

W powietrzu już czuć wiosnę, a przynajmniej przedwiośnie, a dla mnie oznacza to powrót do sukienek i spódnic. Co prawda dzisiejsza stylizacja jest cała czarna, przez co niemal mroczna, ale tą sukienkę z BANGGOOD (click) w stylu retro chciałam nieco przełamać ramoneską i ciekawymi, plecionymi botkami .

Kraków

by

Buh! I znowu mnie chwilę nie było. Luty nie był dla mnie łaskawy – najpierw się rozchorowałam, później utrzymywało mi się złe samopoczucie, które było spowodowane chyba przedłużającą się zimą. Po tym wybraliśmy się z Ukochanym na (niemal) Walentynkowy wyjazd do Krakowa. W ciągu dnia pogoda była już widocznie przedwiosenna i całkiem przyjemna, więc mogłam sobie pozwolić na brak szalika i czapki. Ogólnie na tego typu wyjazdy stawiam na proste i wygodne zestawy, które sprawią się w każdej sytuacji.

Procrastinating is the thief of time

by

W związku z tym, że nie było mnie tu tydzień, i szczerze mówiąc dzisiaj też mi się nie chciało pisać posta, dziś poruszę temat odwlekania 😉 Temat ten dotyczy nas wszystkich, ale wydaje mi się, że często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Ja z reguły jestem osobą, która wszystkie swoje zadania wykonuje dosyć szybko, co często nawet nie jest kwestią tego, że jestem ambitna. Powód jest absurdalnie prosty – chce mieć to już z głowy i chcę przestać o tym myśleć.