Haftowane kwiaty i ogromne kolczyki

by

Łapka w górę kto się zgadza ze mną, że mamy teraz idealne temperatury, nie jest ani za ciepło, ani za zimno 🙂 Tak można żyć i cieszyć się wiosną. Nie jest tajemnicą, że jak wiosna to dominującym motywem są kwiaty (chociaż w tym sezonie i tak będzie ich mniej niż można byłoby się tego spodziewać) . W zimowych postach kilkukrotnie wspominałam, że szczególnie modne są te wyszywane, które możemy obserwować nie tylko na sukienkach, ale i bluzkach, jeansach, torebkach czy nawet butach. U mnie dziś kwiaty zagościły na bluzce z rozkloszowanymi rękawami, którą znajdziecie w Rosegal (click).

No tags 20 Comments 0

Spring wedding attire

by

Chyba możemy już śmiało powiedzieć, że wiosna w końcu nadeszła. A wiosenny sezon otwiera również sezon wesel. To z kolei stawia nas przed szafą i pytaniem – co ja założę? Wesele o każdej porze roku charakteryzuje się nieco innym klimatem i tym też powinniśmy się sugerować przy wyborze naszej kreacji. 

No tags 16 Comments 0

Falda de flores

by

Już dłuższą chwilę nie było tu żadnej stylizacji 🙁 Niestety ostatnia pogoda nie sprzyjała zdjęciom, ale na szczęście już wyszło słońce i mam nadzieję, że powoli witamy się już z wiosną 😉 A jak wiosna to wiadomo, że kwiaty i kolory! Dlatego wygrzebałam z szafy swoją haftowaną spódnicę, którą mogliście oglądać w tym poście  i zestawiłam ją z musztardowym sweterkiem z chokerem, który wygrzebałam jakiś czas temu w second handzie. Na wierzch zarzuciłam ramoneskę w pięknym kolorze zgniłej zieleni. Do łask powoli wracają też u mnie nieco bardziej odkryte buty. 

No tags 26 Comments 0

Wishlista – Rosegal

by

Tydzień minął od ostatniego postu.. Dni zlewają mi się ze sobą przez co uciekają w zawrotnym tempie. Niestety nawet nie mam kiedy usiąść do napisania posta :( No, ale dziś w ten zimowy wieczór zasiadłam do przeglądu nowości w Rosegal (click), które dziś Wam prezentuję ;) Chciałabym zacząć od czegoś innego niż sukienki, ale nie byłabym ...

No tags 12 Comments 1

Navy blue velvet

by

Czujecie już wiosnę w powietrzu? Ja też! korzystając z okazji wyciągnęłam z szafy kolejną aksamitną sukienkę. Piszę, że kolejną bo niedawno w tym poście mogliście zobaczyć mój debiut z welurem, który szczerze polubiłam. Dzisiejsza sukienka jest niezwykle praktyczna, bo idealnie sprawdzi się na eleganckie wyjścia, ale też śmiało będę mogła ją założyć na co dzień. Dodatkowo ma piękny, atramentowy kolor, który nadaje jej jeszcze więcej klasy. W związku z tym, że nie przylegała idealnie do ciała to dodałam w talii szeroki pasek, który podkreślił sylwetkę.  Na wierzch narzuciłam znany Wam już płaszcz w kolorze zgniłej zieleni. 

No tags 35 Comments 0